Szalom! Dzisiaj przystanekna sałatkę po żydowsku. Przepis dostałam od mojej nauczycielki historii z gimnazjum. Od tamtej pory sałatka często gości na moim stole. Dobrze komponuje się z grillowanym mięsem szczególnie w okresie majowym. Mam wrażenie, że wtedy smakuje inaczej niż zwykle. Może to sprawka zapachu grillowanych mięs. Sałatkę układam warstwami. Czasami przygotowuję wersję bez dodatku czosnku do sosu. Do dzieła!
Składniki:
- 5 ugotowanych ziemniaków w mundurkach
- 1 por
- 6 ogórków kiszonych
- 2 łyżki majonezu
- 5 łyżki jogurtu typu greckiego
- 1 ząbek czosnku
- ¼ łyżeczki soli
- ½ łyżeczki pieprzu
Wykonanie:
- Ugotowane ziemniaki obierz z łupin. Pokrój na cienkie plastry ok. 1 cm. Por pokrój w prążki. Przełóż do miski, a następnie zalej wrzątkiem. Odcedź i przelej zimą wodą. Ogórki pokrój w paski.
- Wymieszaj jogurt z majonezem. Dodaj posiekany ząbek czosnku. Wymieszaj łyżką. Ja wykorzystałam blender. Sos jest wtedy bardziej puszysty.
- Sałatkę układaj warstwami. Zachowując kolejność: ziemniaki, ogórek kiszony, por, sos, aż do wyczerpania składników. Sałatka powinna zostać zakończona plastrami ziemniaków i warstwą sosu.
Smacznego!


